tag:blogger.com,1999:blog-12343919421919778952008-05-08T08:06:47.515+02:00Artykuły... porady... informacje... wszystko co związane z informatykąsilvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comBlogger22125tag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-423836688153566632008-02-14T17:43:00.002+01:002008-02-14T17:47:11.425+01:00[Linux] Przegląd dystrybucjiChcesz zainstalować Linuksa, ale nie wiesz jaką dystrybucję wybrać?<br />Może korzystasz już z Linuksa, ale chciałbyś go zmienić?<br /><br />Listę najpopularniejszych oraz podręczniki do wybranych dystrybucji znajdziecie pod <a href="http://pl.wikibooks.org/wiki/Linux/Przegl%C4%85d_dystrybucji">tym adresem</a><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-91276956682082828652008-02-14T17:38:00.001+01:002008-02-14T17:41:52.509+01:00[Linux] Najpopularniejsze rozwiązania open source i dystrybucje Linuxa w firmachUbuntu i Red Hat są najbardziej popularnymi dystrybucjami Linuxa używanymi w amerykańskich przedsiębiorstwach. Najpopularniejszym systemem wirtualizacji jest VMware, a MySQL - systemem bazodanowym. Opublikowane statystyki są wynikiem badania Open Source Barometer.<br /><br />Więcej szczegółów: <a href="http://www.idg.pl/news/139947.html">http://www.idg.pl/news/139947.html</a><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-13163029044490925132008-02-14T17:30:00.001+01:002008-02-14T17:34:58.666+01:00[Linux] Struktura katalogów systemuStruktura katalogów systemu Linux przedstawia się następująco:<br /><span style="font-weight: bold;">/bin</span> zbiór programów, bez których użytkowanie Linuxa jest niemożliwe<br /><span style="font-weight: bold;">/boot</span> najważniejszy katalog Linuxa, w nim bowiem przechowywane jest jądro systemu oraz pliki niezbędne do uruchomienia systemu<br /><span style="font-weight: bold;">/dev</span> w systemie Linux wszystkie urządzenia są widoczne w systemie jako pliki, tu są one zgromadzone<br /><span style="font-weight: bold;">/etc</span> miejsce, w którym znajdują się wszystkie pliki konfiguracyjne oraz pliki z hasłami<br /><span style="font-weight: bold;">/home</span> katalogi domowe użytkowników<br /><span style="font-weight: bold;">/lib</span> biblioteki systemowe<br /><span style="font-weight: bold;">/mnt</span> miejsce montowania systemów plików nielinuxowych, dyskietek, CD-ROMów etc.<br /><span style="font-weight: bold;">/proc</span> katalog zawierający informacje o procesach systemu<br /><span style="font-weight: bold;">/root</span> katalog domowy roota<br /><span style="font-weight: bold;">/root</span> rozszerzenie katalogu /bin, znajdują się tu głównie programy systemowe, do ktorych dostęp ma jedynie super użytkownik - root<br /><span style="font-weight: bold;">/tmp</span> pliki tymczasowe, kopie etc.<br /><span style="font-weight: bold;">/usr</span> zazwyczaj użytkownicy mogą składować swoje programy w tym katalogu, tu również są instalowane dokumentacje etc.<br /><span style="font-weight: bold;">/var</span> tu znajdują się katalogi dla poczty, kolejek drukarek, domyślnie Apache umieszcza tu RootDocument<br /><br />Najważniejsze pliki systemu to zazwyczaj pliki z hasłami oraz pliki konfiguracyjne serwerów lub innych usług naszego systemu - wszystkie one znajdują się w katalogu /etc.<br /><br />Pliki z hasłami to:<br /><span style="font-weight: bold;">/etc/passwd</span> - ten plik zawiera hasła jako pojedynczy znak "*" (zwykła gwiazdka), w żaden sposób nie można ich złamać, to są ślepe wpisy<br /><span style="font-weight: bold;">/etc/shadow</span> - ten z kolei zawiera hasła zacieniowane (ang. shadow)<br /><br />Dlaczego w Linuxie są dwa pliki z hasłami?<br />W niektórych przypadkach programy (np. pocztowe, instalatory etc.) muszą sprawdzić czy dany użytkownik istnieje w systemie - taki plik musi więc być dostępny do czytania dla innych użytkowników - jest nim właśnie passwd, który w polach haseł zawiera tylko '*'. Właściwym plikiem zawierającym hasła jest shadow, który jest dostępny jedynie dla super użytkownika - roota.<br /><br />Pliki systemowe zazwyczaj znajdują się w /etc oraz /etc/sysconfig.<br /><br />Pliki konfiguracyjne mogą być rozsiane po całym katalogu /etc zazwyczaj są one jednak jednoznacznie określone. I tak np.:<br />/etc/httpd/conf/httpd.conf - Apache<br />/etc/lilo.conf - LILO<br />/etc/php.ini - PHP<br />/etc/proftpd.conf - ProFTPD<br />/etc/samba/smb.conf - SAMBA<br />/etc/ssh/sshd.conf - SSHD<br /><br /><br /><span style="font-style: italic;">Źródło: </span><a style="font-style: italic;" href="http://www.komputery-internet.net">komputery-internet.net</a><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-83132119558516076822008-01-23T09:59:00.000+01:002008-02-14T18:27:54.240+01:00[Linux] Skąd wziąść Pingwinka?Pingwinek to potoczna nazwa Linuksa, który możemy zdobyć na kilka sposobów:<br /><br />1. Pobrać z internetu<br />Pobranie jest bezpłatne, a szczegółowe informacje znajdziesz w wyszukiwarce <a href="http://www.google.pl/">google.pl</a> :-) po prostu wpisz, np. "Mandriva ftp", "Debian download" itp.<br />Nie zamieszczam adresów, ponieważ co jakiś czas są udostępniane nowsze wersje, które znajdują się pod innym adresem.<br /><br />2. Zamówić (nawet bezpłatnie)<br />Linuksa można również zamówić i to bezpłatnie.<br />Przykładowo dystrybucję Ubuntu można zamówić pod adresem <a href="https://shipit.ubuntu.com/">shipit.ubuntu.com</a><br /><br />3. Kupić na aukcji, np. na Allegro (koszt ok. 10-20 zł)<br />Opłata jest pobierana tylko za koszt płytki, konserwację nagrywarki i wysyłkę. Oprogramowanie oczywiście za free.<br /><br />4. Skopiować od znajomego.<br />Linuksa można, a nawet należy rozpowszechniać i kopiować, JEST TO LEGALNE.<br /><br /><br />O tym jaką dystrybucję (rodzaj) Linuksa wybrać napiszę w jednym z kolejnych postów.<div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-61625387283631078652008-01-17T11:05:00.000+01:002008-02-14T18:07:31.782+01:00Tworzenie silnych haseł<p>Hasła to klucze, które umożliwiają dostęp do osobistych informacji przechowywanych w komputerze i na kontach online.</p><p>W przypadku kradzieży tych danych przez przestępców lub innych użytkowników o złych zamiarach nazwisko poszkodowanego użytkownika może zostać wykorzystane do otwarcia nowego konta karty kredytowej, wystąpienia o pożyczkę hipoteczną lub posłużenia się jego tożsamością w transakcjach online. W wielu przypadkach atak taki może zostać zauważony poniewczasie.</p><p>Na szczęście tworzenie silnych haseł i zagwarantowanie dobrej ochrony danych nie jest trudne.</p><a name="EKB"></a><h2>Co decyduje o sile hasła?</h2><p>Silne hasło powinno wydawać się osobie atakującej ciągiem przypadkowych znaków. Aby utworzyć silne hasło, warto przestrzegać następujących kryteriów:</p><p><b>Hasło powinno być długie.</b> Każdy dodany do hasła znak wielokrotnie zwiększa ochronę, jaką ono zapewnia. Hasła powinny mieć co najmniej 8 znaków. Idealną długością jest co najmniej 14 znaków.</p><p>Wiele systemów pozwala na stosowanie spacji w hasłach, dzięki czemu możliwe jest tworzenie fraz złożonych z wielu słów („fraz zabezpieczających”). Frazy zabezpieczające bywają często łatwiejsze do zapamiętania, a jednocześnie dłuższe i trudniejsze do odgadnięcia niż proste hasła. </p><p><b>Używaj liter, cyfr i symboli.</b> Im większa różnorodność znaków użytych do zbudowania hasła, tym trudniejsze jest ono do odgadnięcia. Inne ważne informacje to między innymi:</p><table border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"><tbody><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p><b>Im mniej rodzajów znaków w haśle, tym powinno być ono dłuższe</b>. 15-znakowe hasło stworzone wyłącznie z przypadkowo dobranych liter i cyfr jest około 33 000 razy trudniejsze do złamania niż 8-znakowe hasło utworzone ze znaków z całej klawiatury. Jeśli nie można utworzyć hasła zawierającego symbole, to aby osiągnąć ten sam stopień ochrony, należy utworzyć hasło znacznie większej długości. Idealne hasło łączy w sobie zarówno odpowiednią długość, jak i różne rodzaje symboli.</p></td></tr><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p><b>Korzystaj z całej klawiatury</b>, a nie tylko najbardziej typowych znaków. Bardzo często w hasłach używane są symbole uzyskiwane poprzez naciśnięcie klawisza „Shift” i klawisza cyfry. Hasło będzie znacznie bardziej skuteczne, jeśli znajdą się w nim wybrane symbole z całej klawiatury, w tym także znaki interpunkcyjne spoza górnego rzędu klawiszy, oraz wszelkie symbole charakterystyczne dla języka użytkownika.</p></td></tr></tbody></table><p><b>Używaj słów i zwrotów, które będą dla Ciebie łatwe do zapamiętania, lecz trudne do odgadnięcia przez innych</b>. Najprostszym sposobem na zapamiętanie haseł i fraz zabezpieczających jest ich zapisanie. Wbrew powszechnemu przekonaniu nie ma nic złego w zapisywaniu haseł — aby pozostały bezpieczne i skuteczne, należy jednak zapewnić im odpowiednią ochronę. </p><p>Hasła zapisywane na kartkach papieru są zazwyczaj mniej podatne na ujawnienie za pośrednictwem Internetu niż hasła przechowywane przez menedżery haseł, oprogramowanie witryn sieci Web czy inne narzędzia programowe. </p><h3>Utwórz silne, ale dające się zapamiętać hasło w 6 krokach</h3><p>Utwórz silne hasło za pomocą podanych niżej kroków:</p><table class="numberedList" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"><tbody><tr valign="top"><td class="listNumber" align="right" nowrap="nowrap"><p>1.</p></td><td><p><b>Wybierz zdanie, które będziesz w stanie zapamiętać.</b> Będzie ono stanowić podstawę silnego hasła lub silnej frazy zabezpieczającej. Najlepiej, by było to łatwe do zapamiętania zdanie, na przykład takie jak „Mój syn Andrzej ma już trzy lata”.</p></td></tr><tr valign="top"><td class="listNumber" align="right" nowrap="nowrap"><p>2.</p></td><td><p><b>Sprawdź, czy posiadany komputer lub system online zapewnia bezpośrednią obsługę fraz zabezpieczających.</b> Jeśli użycie frazy zabezpieczającej (hasła ze spacjami pomiędzy znakami) jest możliwe, to należy z tego skorzystać.</p></td></tr><tr valign="top"><td class="listNumber" align="right" nowrap="nowrap"><p>3.</p></td><td><p><b>Jeśli komputer lub system online nie obsługuje fraz zabezpieczających, to należy zmienić frazę w hasło.</b> Utwórz nowe, pozbawione znaczenia słowo z każdej pierwszej litery każdego słowa w utworzonym zdaniu. Wykorzystując przykładowe zdanie, otrzymamy: „msamjtl”.</p></td></tr><tr valign="top"><td class="listNumber" align="right" nowrap="nowrap"><p>4.</p></td><td><p><b>Zwiększ złożoność hasła</b>, dodając wielkie i małe litery oraz cyfry. Warto także poprzestawiać część liter lub wprowadzić błędy w pisowni wyrazów. W powyższym zdaniu można przykładowo zapisać z błędem imię Andrzej lub zastąpić wyraz „trzy” cyfrą 3. Jest wiele możliwości zamiany, a im dłuższe zdanie, tym bardziej skomplikowane może być hasło. Fraza zabezpieczająca może zmienić się na przykład w „Muj SyN Andż3j MA jósZ cZy 1aTa”. W przypadku braku obsługi fraz zabezpieczających zastosuj taką samą technikę do krótszego hasła. Może ono mieć postać „MsAmjcZ1”.</p></td></tr><tr valign="top"><td class="listNumber" align="right" nowrap="nowrap"><p>5.</p></td><td><p><b>Na koniec zastąp część liter i cyfr znakami specjalnymi.</b> Można stosować symbole wyglądające jak litery, łączyć wyrazy (usuwając spacje) i korzystać z innych sposobów, dzięki którym hasła będą wyglądać na bardziej skomplikowane. Za pomocą takich zabiegów można utworzyć frazę zabezpieczającą o postaci „MujSyN 8n6ż3j M@ j0sZ cZy 1#Ta” lub hasło (po wykorzystaniu pierwszej litery każdego wyrazu) „M$8MjcZ1”.</p></td></tr><tr valign="top"><td class="listNumber" align="right" nowrap="nowrap"><p>6.</p></td><td><p><b>Skorzystaj z Narzędzia do sprawdzania haseł, aby sprawdzić swoje nowe hasło. </b><a href="http://www.microsoft.com/poland/athome/security/privacy/password_checker.mspx">Narzędzie do sprawdzania haseł</a> to funkcja witryny sieci Web, która w miarę wpisywania hasła określa jego siłę, nie rejestrując żadnych informacji.</p></td></tr></tbody></table><h3>Hasła — strategie, których należy unikać</h3><p>Niektóre powszechnie stosowane metody tworzenia haseł pozwalają na ich proste odgadnięcie przez przestępców. Aby nie tworzyć słabych i łatwych do odgadnięcia haseł:</p><table border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"><tbody><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p><b>Unikaj sekwencji lub powtórzeń znaków.</b> Wykorzystywanie ciągów „12345678”, „222222”, „abcdefg” lub wpisywanie liter, które sąsiadują ze sobą na klawiaturze, nie wpływa na poprawę bezpieczeństwa haseł.</p></td></tr><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p><b>Unikaj zamiany liter i symboli wyłącznie na znaki, które wyglądają podobnie.</b> Przestępcy oraz inni niebezpieczni użytkownicy, którzy dysponują odpowiednią wiedzą, aby skutecznie próbować złamać hasło, nie dadzą się zwieść typowym zamianom na podobne znaki, takim jak zastępowanie „i” cyfrą „1” lub „a” znakiem „@”, jak w przykładach „M1cr0$0ft” lub „#@sł0”. Takie zamiany mogą jednak być skuteczne, jeśli zostaną uzupełnione o inne rozwiązania zwiększające siłę hasła, na przykład zapewnienie odpowiedniej długości, zapis z błędami lub zmiany wielkości znaków.</p></td></tr><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p><b>Unikaj korzystania ze swojej nazwy użytkownika.</b> Wykorzystanie w haśle jakiejkolwiek części imienia, daty urodzin lub numeru PESEL odnoszących się do Ciebie lub kogoś z Twoich bliskich jest błędem. Będą to jedne z pierwszych informacji, które sprawdzą przestępcy.</p></td></tr><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p><b>Unikaj stosowania wyrazów ze słownika dowolnego języka.</b> Przestępcy korzystają z zaawansowanych narzędzi, które mogą łatwo odgadnąć hasła oparte na słowach ze słowników wielu języków, uwzględniając przy tym zapis od końca, typowe błędy zapisu oraz zastępowanie. Zasób ten obejmuje wszelkiego rodzaju przekleństwa, bluźnierstwa i wulgaryzmy.</p></td></tr><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p><b>Zawsze używaj więcej niż jednego hasła.</b> W przypadku ujawnienia hasła chroniącego jeden z komputerów lub systemów online narażone będą także pozostałe informacje chronione tym hasłem. Używanie różnych haseł dla różnych systemów ma ogromne znaczenie.</p></td></tr><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p><b>Unikaj przechowywania danych online.</b> Niebezpieczny użytkownik, który znajdzie hasła przechowywane online lub na komputerze podłączonym do sieci, uzyska dostęp do wszystkich Twoich danych.</p></td></tr></tbody></table><h3>Opcja „pustego hasła”</h3><p>Ochrona konta przez zastosowanie pustego hasła (czyli brak hasła w ogóle) stanowi bezpieczniejsze rozwiązanie, niż korzystanie ze słabych haseł, takich jak „1234”. Przestępcy mogą z łatwością odgadnąć najprostsze hasła, podczas gdy w systemie Windows XP niemożliwy jest zdalny dostęp do konta, dla którego nie ustanowiono hasła, za pośrednictwem sieci lokalnej lub Internetu (ta opcja nie jest dostępna w systemach Microsoft Windows 2000, Windows Me i starszych wersjach). Ochronę konta w systemie poprzez zastosowanie pustego hasła można zastosować, jeśli spełnione zostaną następujące kryteria:</p><table border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"><tbody><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p>Użytkownik posiada tylko jeden komputer lub posiada kilka komputerów, ale nie ma potrzeby uzyskiwania dostępu z jednego komputera do informacji znajdujących się na drugim komputerze</p></td></tr><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p>Fizyczne bezpieczeństwo komputera jest zapewnione (bezpośredni dostęp do niego mają wyłącznie zaufane osoby)</p></td></tr></tbody></table><p>Użycie pustego hasła nie zawsze jest uzasadnione. Na przykład laptopy przenoszone przez właścicieli nie są prawdopodobnie fizycznie zabezpieczone i dlatego powinny być chronione silnymi hasłami.</p><h3>Jak uzyskać dostęp i zmieniać hasła</h3><p><b>Konta online</b><br />Witryny sieci Web wykorzystują różne zasady określające sposób dostępu do kont i zmiany haseł. Na stronie domowej witryny poszukaj łącza (na przykład „moje konto”), które przenosi do specjalnego obszaru pozwalającego na zarządzanie hasłem i kontem.</p><p><b>Hasła w komputerze</b><br />Pliki Pomocy posiadanego systemu operacyjnego zawierają zazwyczaj informacje na temat tworzenia, zmiany i uzyskiwania dostępu do chronionych hasłem kont użytkowników, a także o sposobach wprowadzania ochrony hasłem podczas uruchamiania komputera. Odpowiednie informacje można także spróbować znaleźć w Internecie, w witrynie producenta oprogramowania. Na przykład jeśli korzystasz z systemu Microsoft Windows XP, w <a href="http://www.microsoft.com/resources/documentation/windows/xp/all/proddocs/en-us/default.mspx">pomocy online (j. ang.)</a> można znaleźć informacje, jak <a href="http://www.microsoft.com/resources/documentation/windows/xp/all/proddocs/en-us/usercpl_manage_passwords.mspx">zarządzać hasłami (j. ang.)</a>, <a href="http://www.microsoft.com/resources/documentation/windows/xp/all/proddocs/en-us/windows_password_change.mspx">zmieniać hasła (j. ang.)</a> i inne.</p><h3>Nie ujawniaj hasła</h3><p>Traktuj swoje hasła i frazy zabezpieczające z taką samą dbałością, z jaką podchodzisz do ochrony danych, które mają one zabezpieczać.</p><table border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"><tbody><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p><b>Nie ujawniaj ich osobom trzecim.</b> Ukryj hasła przed znajomymi lub członkami rodziny (dotyczy to zwłaszcza dzieci), którzy mogliby przekazać je osobom mniej godnym zaufania. Jedynym wyjątkiem są hasła, których trzeba używać wspólnie z innymi osobami, na przykład hasło do konta bankowego online użytkowane z współmałżonkiem.</p></td></tr><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p><b>Chroń zapisane hasła.</b> Starannie wybieraj miejsce przechowywania danych zapisanych na papierze lub zarejestrowanych na innych nośnikach. Nie pozostawiaj ich tam, gdzie nie zostawiasz informacji, które mają być chronione przez te hasła.</p></td></tr><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p><b>Nigdy nie podawaj hasła w wiadomości e-mail lub w odpowiedzi na żądanie przesłane pocztą e-mail.</b> Tego rodzaju żądania podania hasła lub wejścia na stronę sieci Web w celu jego weryfikacji są niemal na pewno próbą oszustwa. Dotyczy to także żądań przesyłanych przez zaufane firmy i osoby. Podczas przesyłania wiadomość e-mail może zostać przechwycona, a żądanie informacji może nie pochodzić od podanego nadawcy. Osoby stosujące „phishing” wykorzystują oszukańcze wiadomości e-mail w celu nakłonienia odbiorcy do podania nazw użytkowników i haseł, a następnie wykradzenia jego tożsamości i innych danych. <a href="http://www.microsoft.com/poland/athome/security/email/phishing.mspx">Dowiedz się więcej na temat phishingu</a> i sposobów radzenia sobie z <a href="http://www.microsoft.com/poland/athome/security/privacy/fraudvictim.mspx">oszustwami online</a>.</p></td></tr><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p><b>Regularnie zmieniaj hasła.</b> Pomoże to zapobiec ujawnieniu ich przestępcom i innym niebezpiecznym użytkownikom. Silne hasła pozostaną bezpieczne przez dłuższy czas. Hasła zawierające mniej niż 8 znaków powinny być uważane za bezpieczne tylko przez około jednego tygodnia, podczas gdy hasła złożone z co najmniej 14 znaków (i utworzone zgodnie z nakreślonymi wcześniej pozostałymi zasadami) mogą z powodzeniem służyć przez kilka lat.</p></td></tr><tr><td class="listBullet" valign="top">•</td><td class="listItem"><p><b>Nie wpisuj haseł, gdy korzystasz z komputerów, nad którymi nie masz kontroli.</b> Komputery w kafejkach internetowych, laboratoriach komputerowych, systemy współdzielone, komputery w kioskach multimedialnych, a także komputery dostępne na konferencjach i w poczekalniach lotnisk powinny być uważane za niewystarczająco bezpieczne do osobistego użytku poza anonimowym przeglądaniem Internetu. Nie należy używać tych komputerów do czytania poczty e-mail online, korzystania z pokojów rozmów, sprawdzania stanu konta bankowego, przeglądania firmowej korespondencji ani logowania do żadnych innych kont, które wymagają podania nazwy użytkownika i hasła. Przestępcy mogą bardzo tanio zakupić urządzenia rejestrujące sekwencje naciskanych klawiszy, a następnie zainstalować je w ciągu kilku chwil. Urządzenia te pozwalają niebezpiecznym użytkownikom gromadzić za pośrednictwem Internetu wszystkie informacje wpisywane z klawiatury wybranego komputera — hasła i frazy zabezpieczające są warto tyle samo, co chronione przez nie informacje.</p></td></tr></tbody></table><h3>Co zrobić, jeśli hasło zostało ukradzione</h3><p>Zadbaj o monitorowanie wszelkich informacji chronionych hasłami, takich jak miesięczne wyciągi finansowe, raporty kredytowe, dane kont w sklepach internetowych i inne. Silne, ale możliwe do zapamiętania hasła mogą ochronić cię przed oszustwem oraz kradzieżą tożsamości, ale nigdy nie ma stuprocentowej pewności. Bez względu na to, jak silne jest hasło, osoba, która włamie się do przechowującego je systemu, zdobędzie je. W przypadku wykrycia podejrzanych działań, które mogłyby wskazywać, że ktoś uzyskał dostęp do Twoich informacji, najszybciej jak to możliwe zawiadom odpowiednie władze. Uzyskaj więcej informacji na temat <a href="http://www.microsoft.com/poland/athome/security/privacy/fraudvictim.mspx">sposobów postępowania</a> w razie podejrzenia kradzieży tożsamości lub podobnego oszustwa.</p><br /><br /><p><span style="font-style: italic;">Źródło: </span><a style="font-style: italic;" href="http://www.microsoft.com">microsoft.com</a><br /></p><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-759647195529446022008-01-15T19:17:00.000+01:002008-02-14T18:12:42.748+01:00Co to jest SSL?SSL to protokół warstwy transportowej ISO/OSI, zawierający dwa subprotokoły - uzgodnienia warunków transmisji (handshake protocol) i zapisów (record protocol). Oba zapewniają uwierzytelnioną, poufną i odporną na ingerencję z zewnątrz komunikację z aplikacją, szczególnie HTTP. W internetowym stosie przetwarzania protokół SSL jest umieszczany powyżej warstwy TCP/IP i poniżej warstwy aplikacji, nie wpływając zasadniczo na funkcjonowanie protokołów innych warstw. Pozwala to również na użycie go w innych aplikacjach opartych na technikach internetowych, takich jak dostęp intra- i ekstranetowy, zabezpieczanie aplikacji, aplikacje bezprzewodowe i usługi webowe.<br /><br />Protokół SSL zabezpiecza proces przekazywania danych przez Internet dzięki kodowaniu danych opuszczających przeglądarkę i dekodowaniu ich po osiągnięciu centrum przetwarzającego dane. Podobnie koduje się dane przed wysłaniem ich przez Internet podczas transmisji w przeciwnym kierunku, czyli do abonenta.<br /><br />Na wyższym poziomie sesje protokołu SSL składają się z dwu części: połączenia i aplikacji. Podczas łączenia klient i serwer wymieniają referencje i negocjują parametry zabezpieczeń. Jeśli klient zaakceptuje referencje serwera, ustala się 49-bitowy tajny ciąg kontrolny (master secret), zaszyfrowany publicznym kluczem serwera, używany do szyfrowania całej późniejszej komunikacji.<br /><br />Podczas sesji aplikacyjnej klient i serwer bezpiecznie przekazują informacje między sobą. Mogą to być numery kart kredytowych, informacje giełdowe, osobiste dane medyczne i inne typy intymnych lub poufnych danych.<br /><br />Protokół SSL zapewnia trzy podstawowe komponenty zabezpieczania:<br /><ul><li><b>Uwierzytelnienie</b> - zdolność do weryfikowania serwera lub serwera i klienta na obu końcach połączenia.<br /></li><li><b>Poufność</b> - zdolność do takiego szyfrowania przesyłanych informacji, aby tylko obie komunikujące się strony mogły uzyskać do niej dostęp i zrozumieć ją.<br /></li><li><b>Integralność</b> - niedopuszczenie do zmiany zawartości komunikatu. Odbiorca może być pewny, że otrzymuje niezmienioną informację.</li></ul>Podstawową funkcją bezpiecznego procesu komunikacji jest legalizacja dwóch jego uczestników. Subprotokół SSL uzgadniania pełni tę funkcję. Akcję wspiera ciąg komunikatów przesyłanych między serwerem i klientem:<br /><ul><li>Autoryzacja serwera wobec klienta.<br /></li><li>Umożliwienie klientowi i serwerowi wybrania algorytmów szyfrowania i poziomu bezpieczeństwa.<br /></li><li>Opcjonalnie autoryzacja klienta wobec serwera. Użycie publicznych kluczy kryptograficznych do utworzenia współużytkowanych tajnych informacji (<i>shared secrets</i>), które później będą użyte do transmisji rzeczywiście poufnych danych.<br /></li><li>Ustalenie połączenia SSL.</li></ul>Subprotokół SSL zapisu odpowiada za przesyłanie zaszyfrowanych danych. W tym celu podejmuje następujące akcje:<br /><ul><li>Dane dzieli na małe, możliwe do użycia partie, nazywane fragmentami.<br /></li><li>Zabezpiecza dane przed zmianami integrującym "opakowaniem" (<i>wrapper</i>).<br /></li><li>Dane szyfruje i dołącza do nich opakowanie.</li></ul>Wiele wcześniej utworzonych aplikacji (np. typu <i>e-commerce</i>), które używały protokołu SSL, nie uwierzytelniało klienta. Uwierzytelnianie odbywało się poza SSL, z zastosowaniem określonego rodzaju informacji zewnętrznej, takiej jak połączenie nazwiska z numerem karty kredytowej, lub innych danych dostarczanych przez klienta, np. hasła.<br /><br />Obecnie przedsiębiorstwa stosują SSL jako protokół do nowych aplikacji w centrach danych. Dla aplikacji opartych na protokole SSL, takich jak wirtualne sieci VPN, względnie tych, które potrzebują dodatkowej weryfikacji użytkownika końcowego, uwierzytelnienie klienta staje się wymaganiem.<br /><br />Uwierzytelnienie klienta pozwala serwerowi potwierdzić tożsamość użytkownika dzięki użyciu takich samych technik, jakie pozwalają klientowi uwierzytelnić serwer. Szczegółowe przepływy komunikatów związanych z tym typem uwierzytelnienia są znacząco różne, ale sam proces jest pojęciowo identyczny, jak podczas uwierzytelniania serwera.<br /><br />Proces ten ma również miejsce w subprotokole SSL uzgadniania. W tym wypadku klient musi przedstawić serwerowi tożsamość, potwierdzoną przez wiarygodne władze certyfikujące. Serwer, posługując się standardowymi technikami korzystającymi z kryptografii kluczy publicznych, używa tej informacji do uwierzytelnienia użytkownika.<br /><br />Wszechobecność protokołu SSL wynika z jego elastyczności i stabilności. Będzie prawdopodobnie nadal używany i bardzo rozwiną się jego zastosowania. SSL stanie się podstawowym protokołem do aplikacji tworzonych na potrzeby przedsiębiorstw, urządzeń dostępu bezprzewodowego, usług webowych i zarządzania bezpiecznym dostępem.<br /><br /><span style="font-style: italic;">Źródło: </span><a style="font-style: italic;" href="http://www.networld.pl">networld.pl</a><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-20827692389852053232007-12-25T17:15:00.000+01:002008-02-14T18:23:23.990+01:00[Linux] Podział na partycjeKażdy, kto miał już do czynienia z komputerem z pewnością wie, że niejednokrotnie system informuje użytkownika o obecności kilku dysków, choć tak naprawdę zamontowane jest tylko jedno fizyczne urządzenie. Jak to się zatem dzieje? Aby móc w pełni to zrozumieć, trzeba bliżej zapoznać się z pojęciem partycji.<br /><br /><br /><span style="font-weight: bold;">Logiczna struktura dysku</span><br />Partycja to nic innego jak pewien obszar dysku, który symuluje dysk. Dziwnie to brzmi, ale można to porównać do ogromnego pola na którym są wytyczone poszczególne działki, na przykład budowlane. A więc partycja to po prostu dysk logiczny. W komputerze może być zainstalowany jeden duży dysk fizyczny, na którym jest kilka dysków logicznych. W systemach Windows są one oznaczane literami alfabetu od C do Z.<br /><br />W czasach gdy powstawały pierwsze dyski twarde ich wielkość nie była oszałamiająca. Dysk o wielkości 20 megabajtów był wtedy bardzo pojemnym medium. Inżynierowie nie przewidzieli, że w przyszłości dane na dyskach mogą zajmować aż tak wiele miejsca, dlatego zaproponowano, że dysk może być podzielony na maksymalnie cztery partycje. I tak pozostało aż do dzisiaj. Szybko jednak okazało się, że cztery partycje to za mało. Zostało wprowadzone pojęcie partycji rozszerzonej (extended). I tak dysk może posiadać maksymalnie cztery partycje, z tym że jedną z nich może być partycja rozszerzona. Na twardym dysku można założyć od 1 do 3 partycji podstawowych (primary) + jedną partycję rozszerzoną (extended) lub tylko 4 partycje podstawowe. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby istniała tylko jedna partycja podstawowa obejmująca całą dostępną pojemność dysku.<br /><br /><span style="font-weight: bold;">Dyski w Windows</span><br /><br />W systemach Windows dyski, a dokładniej mówiąc partycje, oznaczane są literami alfabetu. Litery A i B zarezerwowane są dla stacji dyskietek, natomiast litery od C do Z używane są do oznaczania partycji i innych nośników danych takich jak napędy CD czy dyski SCSI. Jak łatwo wyliczyć, system może obsłużyć 26 niezależnych nośników danych. Z taką organizacją nazewnictwa dysków wiąże się pewna niedogodność. Zmiana liczby partycji na dysku często skutkuje zmianą litery przypisanej do danej partycji. A skoro system rozpoznaje partycje posługując się literami, może się okazać, że wcześniejszy dysk E jest teraz dyskiem D. Oczywiście można ten problem rozwiązać przypisując “na sztywno” literę do określonej partycji.<br /><br /><span style="font-weight: bold;">Dyski w Linuksie</span><br />Oznaczanie dysków w Linuksie znacznie różni się od sposobu przyjętego w Windows. Na początku należy zapamiętać, że Linux urządzenia postrzega jako pliki. I tak każde urządzenie w Linuksie ma swój odpowiednik w katalogu /dev. Aby odwołać się do jakiegoś urządzenia, system wykorzystuje do tego odpowiedni plik w tym katalogu. Oczywiście nazwy plików są zorganizowane w sposób logiczny i przejrzysty.<br /><br />Jak wiemy, dyski są podłączane do komputera za pomocą specjalnej taśmy. Jedną taśmą można podpiąć dwa dyski (fizyczne). Z reguły płyta główna komputera umożliwia podpięcie czterech fizycznych dysków za pomocą dwóch taśm. Każda z taśm podłączona jest do osobnego kanału kontrolera. Dwa dyski podłączone jedną taśmą do jednego kanału kontrolera muszą być jakoś rozróżniane. Do tego służą zworki na dysku. Można je ustawić w pozycji MASTER albo SLAVE. I tak jeden z dysków będzie ustawiony jako MASTER a drugi jako SLAVE. Identyczna zasada obowiązuje dla każdego kanału kontrolera.<br /><br />Nazwy dysków twardych w Linuksie rozpoczynają się od liter hd (ang. hard disk). Potem występuje litera, która określa fizyczne miejsce podłączenia danego dysku (fizycznego). I tak określenie hda będzie odnosić się do dysku podłączonego do pierwszego kanału i ustawionego jako MASTER. Aby odwołać się do dysku podłączonego do pierwszego kanału i ustawionego jako SLAVE, posłużymy się nazwą hdb. Dysk podłączony do drugiego kanału i ustawiony jako MASTER będzie się nazywał hdc, a w przypadku ustawienia SLAVE — hdd.<br /><br />Samo określenie hdx pozwala odnieść się do całego fizycznego dysku. Aby odwołać się do konkretnej partycji na danym dysku, dodajemy jej numer począwszy od 1. I tak pierwsza partycja dysku hda to po prostu hda1, druga to hda2 i tak dalej. Numery partycji w Linuksie od 1 do 4 są zarezerwowane dla partycji podstawowych lub rozszerzonych. Załóżmy, że na dysku są dwie partycje podstawowe, jedna rozszerzona a w niej dwie kolejne - łącznie cztery. Więc nasz dysk wygląda tak:<br /><br /> * hda1 - pierwsza partycja,<br /> * hda2 - druga partycja,<br /> * hda5 - trzecia partycja,<br /> * hda6 - czwarta partycja.<br /><br />Jak łatwo zauważyć, numeracja partycji logicznych zawartych w partycji rozszerzonej rozpoczyna się od hda5 niezależnie od liczby partycji podstawowych.<br /><br />Uwaga - w przypadku dysków SCSI lub SATA (nowy standard, praktycznie wszystkie nowe komputery posiadają dyski SATA), nazwy dysków nie będą zaczynać się od litery h, lecz s, np. sda, sdb, etc.<br /><br /><span style="font-weight: bold;">Partycja SWAP</span><br />W Linuksie można wyróżnić zasadniczo dwa rodzaje partycji: użytkowe i systemowe. Pod pojęciem użytkowe rozumiemy partycje, które można wykorzystać do przechowywania danych. Mówiąc systemowe mamy na myśli takie, z których korzysta tylko i wyłącznie system. Przykładem takiej partycji jest partycja SWAP. Jest to partycja, która jest używana jako zapasowa pamięć. Spełnia tę samą rolę co plik wymiany w systemie Windows.<br /><br />Wielkość partycji SWAP jest uzależniona od ilości pamięci operacyjnej zainstalowanej w danym komputerze. Pokazano to w poniższej tabeli.<br />Ilość pamięci RAM Zalecana wielkość SWAP<br />mniej niż 256MB Ilość RAM * 2<br />od 256MB do 512MB Ilość RAM * 1,5 ale nie więcej niż 512MB<br />więcej niż 512MB 512M<br /><br />Oczywiście nie należy tych zaleceń traktować jak odgórny nakaz. Są to wielkości zalecane. Nie ma potrzeby tworzyć większych partycji wymiany z racji tego, że w razie nagłej potrzeby można stworzyć na dowolnym dysku plik o dowolnej wielkości i nakazać systemowi, aby go użył jako dodatkowej pamięci SWAP.<br /><br /><span style="font-weight: bold;">Partycje użytkowe</span><br />Przygotowując partycje na potrzeby użytkowe często tworzy się jedną partycję na potrzeby systemu operacyjnego i osobną partycję na potrzeby użytkowników. Pozwala to zwiększyć bezpieczeństwo danych użytkowników w razie poważnej awarii dysku czy systemu, chociaż to ostatnie jest bardzo mało prawdopodobne.<br /><br />W systemie Windows do poszczególnego dysku logicznego (partycji) odwołujemy się poprzez podanie litery, która go symbolizuje. W Linuksie jest inaczej. Wszystkie nośniki danych łączone są w jedną spójną całość. Główny system plików oznacza się znakiem “/”. W nim są zawarte katalogi i pliki. Każdy z dodatkowych dysków montuje się w jakimś katalogu głównego systemu plików. Oczywiście nic nie jest przypadkowe. Dla partycji z danymi użytkowników przeznaczono katalog “/home”. Po zamontowaniu w katalogu “/home” partycji z danymi użytkowników można używać zawartości dysku po prostu “wchodząc” do owego katalogu.<br /><br />Przykładowy podział na partycje w systemie Linux może wyglądać następująco:<br /><br />Partycje Rozmiar Użyte Dost. Prc% Punkt montowania<br />/dev/hda1 14G 13G 106M 100% /<br />/dev/hda2 23G 22G 941M 96% /home<br />/dev/hda3 1G SWAP<br /><br />W podanym przykładzie, mamy dwie partycje systemowe (na system i na dane) oraz partycję SWAP. W większości przypadków taki podział powinien być odpowiedni na typowy desktop.<br /><br /><br /><span style="font-style: italic;">Źródło: </span><a style="font-style: italic;" href="http://www.jakilinux.org/">jakilinux.org</a><br /><span style="font-style: italic;">Autorem tekstu jest Gabriel Owczarski</span><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-20166246463486659122007-12-18T12:12:00.000+01:002008-02-14T18:26:57.496+01:00[Linux] Jak zainstalować?Załóżmy, że masz już ściągniętą i wypaloną płytkę instalacyjną którejś z dystrybucji Linuksa. Co teraz? Ano teraz trzeba go zainstalować. System operacyjny instaluje się (w większości przypadków) wkładając płytkę CD do napędu i restartując komputer. Instalator sam powinien rozpoznać nośnik danych i rozpocząć proces instalacji.<br />Jeśli się nie powiedzie, winien jest zapewne BIOS<br /><br />Jeśli zamiast instalatora widzimy ładujący się stary system operacyjny (zapewne Windows), znaczy to że prawdopodobnie w BIOSie CDROM nie jest wybrany jako pierwsze narzędzie bootujące. Będziemy musieli ręcznie zmienić konfigurację BIOSu. Aby wejść do BIOSu, podczas restartowania komputera powinniśmy przytrzymać klaswisz DEL. To skrót działający na większości komputerów. Jeśli u Ciebie nie zadziała, to należy uważnie śledzić komunikaty pojawiające się na ekranie podczas startowania komputera. Powinnna się w takim wypadku pojawić informacja jaki klawisz przeniesie nas do BIOSu.<br />Każdy BIOS wygląda nieco inaczej i inaczej się go konfiguruje - trudno więc wskazać szczegółowe instrukcje, w jaki sposób ustawić CDROM jako pierwsze urządzenie bootujące w systemie. Najczęściej jednak w którymś z elementów menu BIOSu dostępna jest ponumerowana lista urządzeń. Jeśli na pierwszej pozycji widzimy coś w stylu “HDD”, “Hard disk” lub “Dysk twardy”, należy przesunąć ją na drugą pozycję, a na pierwszej umieścić CDROM.<br /><br />Więcej o ustawieniach BIOSu znajdziesz w części Wieszamy obraz na ścianie, czyli bootowanie.<br />Co robi instalator?<br /><br />Każdy instalator jest trochę inny, ale większość z nich zawiera następujące kroki:<br /><br /> * wybór języka - wybieramy język instalatora (większość systemów udostępnia instalator w języku polskim, wyjątkiem jest m.in. Xandros i Slackware)<br /> * podział na partycje - decydujemy o podziale dysku na partycje (lub, jeśli nie mamy specjalnych preferencji, pozwalamy instalatorowi wybrać optymalne rozwiązanie).<br /> * lokalizacja - wybieramy nasz kraj oraz język systemu i strefę czasową, w której mieszkamy<br /> * wybór pakietów - wybieramy programy, które chcemy zainstalować wraz z systemem (np. przeglądarka internetowa, pakiet biurowy, komunikator) lub jedną z predefiniowanych grup pakietów (np. system domowy do przeglądania Internetu i multimediów)<br /><br />Oprócz tego, instalator wykonuje samodzielnie (czasami pytając wcześniej o zgodę użytkownika) takie operacje jak autodetekcja sprzętu, instalacja programu rozruchowego (abyśmy mogli przy starcie komputera wybrać system operacyjny, który chcemy uruchomić, np. Linux lub Windows) oraz instalacja jądra i systemu bazowego (rdzeń systemu operacyjnego, pliki bez których nie działałby on prawidłowo lub w ogóle).<br /><br />Tryb eksperta<br />Większość instalatorów (wyjątkiem jest tu m.in. Xandros) posiada oprócz tego wiele innych zaawansowanych opcji, które możemy uaktywnić przechodząc w tryb eksperta (lub tryb zaawansowany).<br /><br />Co po instalacji?<br />Po zakończeniu instalacji, program instalacyjny najczęściej restartuje komputer. Po restarcie, w zależności od wybranych wcześniej opcji, załaduje się nasz nowy system operacyjny Linux, bądź system zainstalowany wcześniej (np. Windows). Często, jeśli mamy zainstalowanych kilka systemów, zostaniemy poproszeni sami o wskazanie systemu, który chcemy uruchomić.<br />Pierwsze uruchomienie systemu<br /><br />Przy pierwszym uruchomieniu, Linux może jeszcze przeprowadzić nieco czynności konfiguracyjnych (czasem może to zająć nawet kilkadziesiąt minut, ale najczęściej nawet tego nie zauważymy). Najczęściej pierwsze uruchomienie nowego systemu jest jednak o wiele wolniejsze niż kolejne. Jeśli podczas instalacji wybraliśmy nazwę użytkownika i hasło, zapewne system zapyta nas o nie po pierwszym wystartowaniu systemu, w celu zalogowania. Jeśli nie zdążyliśmy go od tego czasu zapomnieć, system zaloguje nas do pięknego środowiska graficznego jak KDE, Gnome, czy XFCE, w zależności od dystrybucji i naszych wyborów podczas instalacji.<br />Jesteśmy w domu! Możemy zacząć poznawać tajniki naszego nowego systemu. Powodzenia!<br /><br /><span style="font-style: italic;">Źródło: jakilinux.org</span><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-25692121967421929982007-11-07T21:26:00.000+01:002008-02-14T18:29:39.987+01:00[Linux] Jak powstał?Linux powstał w roku 1991. Jednak historia systemu sięga nieco wcześniej. Linus Torvalds - autor Linuksa już dużo wcześniej przyglądał się i porównywał dwa systemy: Uniksa i Miniksa. Dzięki kontaktom w gronie użytkowników tego drugiego, Linus znajdywał odpowiedzi na wszystkie jego wątpliwości.<br /><br />Torvalds zaczął pracę w Asemblerze, jednak później zdecydował pisać jądro w C. Linus modyfikował kod Miniksa opierając się na Uniksie.<br />W sierpniu 1991 roku światło ujrzała wersja 0.01. Niestety daleko jeszcze było Linuksowi do doskonałości. Jądro zawierało tylko proste sterowniki. Brakowało mu m.in. obsługi dyskietek. Linus jednak się nie poddawał i w niecałe 2 miesiące stworzył wersję 0.02. Jajko potrafiło uruchamiać już proste programy.<br /><br />Autor systemu postanowił rozgłosić o nim informacje. Na grupie comp.os.minix pojawiły się pierwsze listy dotyczące Linuksa. Przynęta zadziałała - nowe jądro ściągnęło 10 osób, z czego pięć dokonało własnych poprawek..<br />Linux zaczął się błyskawicznie rozwijać. Zaraz po tym jak wyszła wersja 0.03, pojawiła się 0.10, a w marcu 1992 roku - 0.95.<br /><br />Pod koniec roku 1991 z systemu korzystało 100 osób, a samo źródło liczyło 10 tys. linii kodu! W I kwartale 1992 roku liczba użytkowników powiększyła się dziesięciokrotnie, a objętość kodu - ponad trzykrotnie.<br />W grudniu roku 1993 pojawiła się wersja 0.99pl14 licząca 100 tys. linii i 20 tys. użytkowników. Na drodze postępu systemu już nikt nie mógł stanąć!<br /><br />W 1994 roku powstało jajko 1.0. W tym samym czasie pojawiły się pierwsze firmy zajmujące się dystrybucją systemu - Red-Hat i Caldera.<br /><br />Ale skąd nazwa Linux? Torvalds proponował nazwę FREAX. Jak twierdził zawierała w sobie słowo free (wolny), freak (dziwak) i X jak Unix.<br />Inne zdanie miał Ari Lemmke, który umieścił system na swoim FTP. Według niego nie był to najlepszy pomysł. Zaproponował więc nazwę LINUX. Nazwa została, a zdaniem Linusa dużo lepiej brzmi, niż wcześniejsze FREAX.<br /><br />Obecnie Linux ma użytkowników na całym świecie! Wiele firm używa Linuksa i to nie dlatego, że jest darmowy, ale dlatego, że jest wydajnym, wielozadaniowym systemem i co najważniejsze - jest bezpieczny.<br /><br /><br /><span style="font-style: italic;">Źródło: <a href="http://www.linux.pl/">linux.pl</a></span><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-32187490606851781022007-10-29T19:50:00.000+01:002008-02-14T18:29:13.837+01:00[Linux] Co to jest?Jest to nowoczesny, wielozadaniowy system operacyjny klasy Unix. Przede wszystkim jest <b>wolnodostępny</b> i <b>stabilny</b>. Sama nazwa <b>Linux</b> nie dotyczy w zasadzie nazwy systemu, jedynie samego jądra (ang. kernel), którego twórcą jest oczywiście Linus Torvalds, zaś jądro wraz z oprogramowaniem potrzebnym do użytkowania systemu nazywamy <b>dystrybucją</b>. Również większość oprogramowania przeznaczonego dla niego jest darmowa, zdarzają się wyjątki w postaci oprogramowania komercyjnego, shareware lub licencji tylko do użytku domowego, no ale takie jest prawo rynku. Jednak głównym przesłaniem twórców oprogramowania dla tego systemu (licencja GPL) jest tworzenie i udostępnianie darmowego oprogramowania wraz z kodem źródłowym. Oprogramowanie to często przewyższa swoimi możliwościami konkurencyjne oprogramowanie komercyjne. Każdy kto zna się na programowaniu może dowolnie zmieniać kod programu pod warunkiem dołączenia swoich poprawek w postaci kodu do programu. To wszystko powoduje, że nad oprogramowaniem dla Linuksa pracują tysiące indywidualnych programistów na świecie, również w Polsce, oraz coraz więcej firm. Wsparcie dla Linuksa z dnia na dzień ogłasza coraz więcej firm, między innymi producenci sprzętu tacy jak IBM, Intel, HP czy Lexmark. W tej chwili duża ilość serwerów internetowych postawionych jest na Linuksie, wykorzystywany on jest przez wiele przedsiębiorstw, firm państwowych, militarnych, rządowych, prestiżowych hoteli, przykładem może być Kancelaria Sejmu w Polsce, czy Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.<br /><br />Źródło: <a href="http://www.linux.pl/">linux.pl</a><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-51054643771817244932007-10-10T01:50:00.000+02:002007-10-09T16:50:05.529+02:00Problemy z podkręcaniem – jak ponownie uruchomić komputerJeśli podczas podkręcania tak wyśrubowałeś parametry procesora lub pamięci, że któryś z tych komponentów przestał prawidłowo działać musisz przywrócić wcześniejsze ustawienia. Ale jak to zrobić, gdy ekran pozostaje czarny? Jest na to kilka sposobów:<br /><br />• naciśnij przycisk Reset na obudowie. W ten sposób często udaje się przywrócić fabryczne ustawienia BIOS-u, a w efekcie prawidłowo uruchomić komputer,<br /><br />• jeśli zawiedzie pierwszy sposób, wyłącz komputer i odłącz go od prądu. Wyjmij kartę graficzną i kości RAM. Teraz włącz komputer, odczekaj kilka sekund i wyłącz go. Na powrót włóż kartę graficzną i pamięć RAM. BIOS powinien potraktować tę operację jako zmianę konfiguracji komputera i uruchomić się ze standardowymi ustawieniami,<br /><br />• jeśli Twoja płyta główna ma zworkę do kasowania ustawień BIOS-u, użyj jej przy wyłączonym komputerze. W instrukcji płyty głównej znajdziesz informację, czy i gdzie na płycie jest taka zworka,<br /><br />• ostatnim sposobem jest odłączenie komputera z kontaktu, wyjęcie na kilka sekund baterii podtrzymującej napięcie na płycie głównej i włożenie jej z powrotem. Po tej operacji komputer powinien uruchomić się prawidłowo.<br /><br />Jeśli żadna z powyższych operacji nie pomoże, musisz wgrać BIOS od nowa, wymienić kość BIOSu lub udać się z komputerem do serwisu. <br /><br />Źródło: http://www.poradykomputerowe.pl<div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-66750126944085724832007-09-19T04:34:00.000+02:002007-09-18T19:32:19.100+02:00[Bezpieczeństwo, Windows] Poradnik zwalczania wirusów komputerowychWirusy, robaki i konie trojańskie to złośliwe programy powodujące uszkodzenia komputera i informacji na nim, spowalniające dostęp do Internetu i wykorzystujące komputer do rozprzestrzeniania się na komputery znajomych, członków rodziny, współpracowników i innych użytkowników sieci Web. Na szczęście przy odrobinie działań zapobiegawczych i zdrowego rozsądku można znacznie zmniejszyć prawdopodobieństwo stania się ofiarą tych zagrożeń. Te działania można porównać z zamykaniem drzwi wejściowych na klucz w celu ochrony całej rodziny.<br /><br />Przeczytaj dalszą część artykułu, aby poznać różne definicje, sposoby stwierdzenia, czy Twój komputer padł ofiarą ataku, oraz rozwiązania pomocne przy zabezpieczaniu komputera.<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Co to jest wirus?</span><br /><br />Wirus to kod komputerowy dołączający się do programu lub pliku, dzięki czemu może rozprzestrzeniać się na inne komputery, infekując je. Wirusy mogą uszkadzać oprogramowanie, sprzęt i pliki.<br /><br /><span style="font-style:italic;">Definicja <br />Wirus (rz.) Kod napisany w sposób umożliwiający jego samoreplikację. Wirus usiłuje rozprzestrzeniać się na kolejne komputery, dołączając się do programu-nosiciela. Może powodować uszkodzenia sprzętu, oprogramowania lub informacji.</span><br /><br />Podobnie jak ludzkie wirusy, które mogą być tak groźne jak Ebola lub łagodne jak jednodniowe przeziębienie, wirusy komputerowe mogą być co najwyżej lekko irytujące lub niezwykle destrukcyjne. Na szczęście prawdziwy wirus nie może się rozprzestrzeniać bez ludzkiego działania, takiego jak udostępnianie pliku lub wysyłanie wiadomości e-mail.<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Co to jest robak?</span><br /><br />Robak, podobnie jak wirus, jest zaprojektowany w sposób pozwalający mu na samodzielne kopiowanie się z jednego komputera na inny, ale realizuje to automatycznie, przejmując kontrolę nad funkcjami komputera, umożliwiającymi przesyłanie plików lub informacji. Robak, który znajdzie się w systemie użytkownika, może się samodzielnie rozsyłać. Największym zagrożeniem ze strony robaków jest ich zdolność do replikacji w ogromnym tempie. Robak może na przykład rozsyłać kopie siebie do wszystkich osób wymienionych w książce adresowej i ta sama operacja będzie miała miejsce na komputerach tych osób, co może spowodować efekt domina i w efekcie doprowadzić do ogromnego zwiększenia ruchu w sieci i spowolnienia sieci firmowych i całego Internetu. Pojawiające się nowe robaki rozprzestrzeniają się bardzo szybko, blokując sieci, przez co oczekiwanie na otwarcie strony sieci Web może wydłużyć się dwukrotnie.<br /><br /><span style="font-style:italic;">Definicja <br />Robak (rz.) Rodzaj wirusa. Robak rozprzestrzenia się z reguły bez udziału użytkownika i rozsyła poprzez sieć pełne kopie samego siebie (możliwe, że zmodyfikowane). Robak może zużywać pamięć systemu lub przepustowość sieci, w wyniku czego komputer może przestać odpowiadać.</span><br /><br />Ponieważ robaki nie potrzebują programu ani pliku nosiciela, mogą się dostać do systemu użytkownika, umożliwiając komuś zdalne przejęcie kontroli nad komputerem. Na przykład ostatnio robak MyDoom był napisany tak, aby otwierał „tylne drzwi” do zainfekowanego systemu i używał tego systemu do atakowania witryn sieci Web.<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Co to jest koń trojański?</span><br /><br />Tak jak mitologiczny koń trojański, pozornie podarunek, a w rzeczywistości kryjówka greckich żołnierzy, którzy opanowali Troję, współczesne konie trojańskie to programy komputerowe, które wydają się użyteczne, ale w istocie stanowią zagrożenie bezpieczeństwa i powodują wiele zniszczeń. Jeden z najnowszych koni trojańskich miał postać wiadomości e-mail zawierającej załącznik, który teoretycznie miał być aktualizacją zabezpieczeń firmy Microsoft, ale w rzeczywistości był wirusem próbującym wyłączyć oprogramowanie antywirusowe i zapory sieciowej.<br /><br /><span style="font-style:italic;">Definicja<br />Koń trojański (rz.) Pozornie pożyteczny program komputerowy, który w rzeczywistości powoduje zniszczenia.</span><br /><br />Konie trojańskie rozprzestrzeniają się w wyniku uruchomienia programu przez osobę, która uważa, że taki program pochodzi z rzetelnego źródła. Aby zapewnić lepszą ochronę użytkowników, firma Microsoft często wysyła biuletyny bezpieczeństwa za pośrednictwem poczty e-mail, ale te wiadomości nigdy nie zawierają załączników. Firma Microsoft publikuje wszystkie alerty wirusowe na stronach Biuletynów bezpieczeństwa (j.ang.) przed rozesłaniem ich do klientów za pośrednictwem poczty e-mail.<br /><br />Konie trojańskie mogą się także znajdować wśród bezpłatnie pobieranych programów. Nigdy nie należy pobierać oprogramowania z niezaufanego źródła. Aktualizacje i poprawki firmy Microsoft należy zawsze pobierać z witryn Microsoft Update lub Microsoft Office Update.<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Skąd mam wiedzieć, czy alert wirusowy jest prawdziwy?</span><br /><br />Czy to prawda, czy oszustwo? Jeśli słyszałeś lub przeczytałeś gdzieś informację o nowym wirusie, która pochodziła z renomowanego źródła lub publikacji, prawdopodobnie nie jest to oszustwo. Jednak, jeżeli otrzymałeś e-mail, nawet od znajomego, który informuje o nowym zagrożeniu wirusowym i prosi o przekazanie tego listu dalej - nie rób tego! To powszechny trik używany przez twórców wirusów w celu rozprzestrzeniania infekcji.<br /><br />Zamiast przekazywać e-mail z ostrzeżeniem przed wirusem do wszystkich osób z Twojej listy adresowej, sprawdź, czy alert jest prawdziwy kontaktując się ze swoim dostawcą rozwiązań antywirusowych lub Biurem Pomocy Technicznej i Obsługi Klienta Microsoft http://support.microsoft.com/default.aspx?scid=fh;PL;CNTACTMS<br /><br />Kiedy już upewnisz się, że zagrożenie wirusowe jest prawdziwe, następnym krokiem są działania naprawcze.<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Skąd mam wiedzieć, czy go mam?</span><br /><br />Otwierając zainfekowany program, można nieświadomie paść ofiarą wirusa. Działanie komputera może ulec zwolnieniu, komputer może przestać odpowiadać lub wyłączyć się i ponownie uruchomić po kilku minutach. Czasem wirusy atakują pliki niezbędne do uruchomienia komputera. W takim wypadku po naciśnięciu przycisku zasilania może się okazać, że ekran komputera jest czarny.<br /><br />Wszystkie te objawy to typowe oznaki, że komputer został zainfekowany — choć mogą być także spowodowane problemami sprzętowymi lub programowymi i nie mieć niczego wspólnego z wirusem.<br /><br />Zwracaj uwagę na komunikaty ostrzegające, że z Twojego komputera została wysłana wiadomość zawierająca wirusa. To może oznaczać, że wirus podał Twój adres jako adres nadawcy zainfekowanej wiadomości e-mail. To jeszcze nie oznacza, że Twój komputer został zainfekowany. Niektóre wirusy potrafią fałszować adresy e-mail. Takie zachowanie bywa określane jako „fałszowanie tożsamości”.<br /><br />Dopóki nie posiadasz zainstalowanego oprogramowania antywirusowego na swoim komputerze, zwyczajnie nie jesteś w stanie dowiedzieć się, czy zostałeś zainfekowany. W wielu przypadkach wirus może spowolnić pracę procesora lub wyzwalać inne, niezwykłe zachowania komputera; jednak te symptomy mogą być także spowodowane przez wiele innych przyczyn nie mających związku z wirusami.<br /><br />Staraj się być zawsze na bieżąco z najnowszymi definicjami wirusów. Pomogą Ci w tym regularne odwiedziny witryny Web producenta wykorzystywanego oprogramowania i okresowe uruchamianie aktualizacji oprogramowania antywirusowego. Tylko wówczas twoje oprogramowanie będzie w stanie rozpoznać najnowsze, zidentyfikowane zagrożenia.<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Jak mam się tego pozbyć?</span><br /><br />W momencie kiedy zidentyfikowałeś wirusa postępuj zgodnie z dyrektywami wskazanymi na witrynie Web producenta twojego oprogramowania antywirusowego celem pobrania najnowszych definicji lub aktualizacji, które pozwolą unieszkodliwić lub usunąć wirusa. W niektórych przypadkach będziesz musiał także postępować zgodnie z wytycznymi pozwalającymi na ręczne usunięcie kodu wirusa znajdującego się w twoim systemie.<br /><br />Jeżeli potrzebujesz dodatkowej pomocy, możesz skontaktować się z producentem twojego oprogramowania antywirusowego lub Microsoft Product Support Services i otrzymać wsparcie w usuwaniu wirusa. (Aby otrzymać wsparcie w usuwaniu wirusów od Microsoft Product Support Services musisz posiadać zainstalowane bieżące oprogramowanie antywirusowe na swoim komputerze.)<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Skąd wiem, że zagrożenie minęło?</span><br /><br />W większości przypadków, jeśli pobrałeś najnowsze definicje wirusów od producenta twojego oprogramowania antywirusowego, to całkowicie wystarczy, aby ochronić cię przed wirusem. Jednak wciąż musisz być ostrzegany, ponieważ konie trojańskie często rozprzestrzeniają się tak jak wirusy lub mogą być rozprzestrzeniane razem z wirusami, chociaż nie okazują symptomów swojego działania przez dłuższy czas, jeśli w ogóle. Jeżeli zauważyłeś, że twój komputer lub połączenie z Internetem działają samodzielnie lub jeśli zmieniły się ustawienia twojego komputera, powinieneś odwiedzić witrynę Web producenta twojego oprogramowania antywirusowego w celu zainstalowania najnowszych definicji lub przeskanowania swojej maszyny celem wykrycia obecności ewentualnych koni trojańskich.<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Jak powinienem chronić mój komputer przed wirusami?</span><br /><br />Nie istnieje uniwersalne rozwiązanie, które całkowicie ochroni twój komputer lub pliki przed infekcją. Jedną z najlepszych strategii przeciwko jakimkolwiek naruszeniom bezpieczeństwa jest dobre poinformowanie i proaktywna obrona.<br /><br />Najważniejsze działania jakie możesz podjąć to:<br />• Zainstaluj oprogramowanie antywirusowe i na bieżąco je aktualizuj, najlepiej co tydzień. To twoja pierwsza i najlepsza linia obrony. <br />• Używaj Microsoft Update w celu skanowania i aktualizacji twojego systemu operacyjnego Windows za pomocą najnowszych, darmowych poprawek oprogramowania, łącznie z przeznaczonymi dla programów Microsoft Internet Explorer i Microsoft Outlook Express. <br />• Używaj Office Products Update w celu aktualizacji Microsoft Outlook® i innych programów pakietu Microsoft Office, aby ułatwić im ochronę antywirusową. <br />• Zainstaluj zaporę ogniową, w szczególności jeśli używasz szybkiego łącza do Internetu.<br /><br />Inne dobre praktyki:<br />• Bądź ostrożny podczas odwiedzania nieznanych witryn Web. Mogą one przenieść wirusa bezpośrednio na twój komputer.<br />• Nie otwieraj załączników e-mail od kogoś, kogo nie znasz – bądź także ostrożny w przypadku osób, które znasz. Niektóre wirusy rozprzestrzeniają się samodzielnie za pomocą poczty elektronicznej, wysyłając się do wszystkich kontaktów znajdujących się w liście adresów na zainfekowanej maszynie. Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości co do bezpieczeństwa załącznika, najpierw sprawdź źródło zanim go otworzysz. <br /><br />Poprzez stałą aktualizację twojego oprogramowania antywirusowego i pozostawanie uważnym, możesz pomóc w poprawie i ochronie twojego systemu komputerowego. Prewencja jest często najlepszym lekarstwem.<br /><br />W żaden sposób nie można uzyskać 100% gwarancji, że komputer jest bezpieczny. Można jednak cały czas zwiększać bezpieczeństwo komputera, aktualizując oprogramowanie i subskrybując oprogramowanie antywirusowe.<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Jak się rozprzestrzeniają robaki i inne wirusy?</span><br /><br />Praktycznie żaden wirus ani robak nie może się rozprzestrzeniać, jeśli użytkownik nie uruchomi zainfekowanego programu.<br /><br />Wiele bardzo groźnych wirusów przenosiło się głównie za pośrednictwem załączników do poczty e-mail — plików wysyłanych wraz z wiadomością e-mail. Z reguły można stwierdzić, czy wiadomość zawiera załącznik, gdyż obok niej jest wyświetlana ikona spinacza do papieru reprezentująca załącznik, a w wiadomości znajduje się nazwa załącznika. Fotografie, listy napisane w programie Microsoft Word, a nawet skoroszyty programu Excel to tylko niektóre typy plików, które można otrzymywać każdego dnia jako załączniki wiadomości e-mail. Wirus jest uruchamiany w chwili otwarcia pliku załącznika (z reguły w wyniku dwukrotnego kliknięcia ikony załącznika).<br /><br />Jeśli nadejdzie wiadomość e-mail z załącznikiem od nieznanej osoby, należy natychmiast usunąć taką wiadomość. Niestety, nie ma gwarancji, że można bezpiecznie otwierać załączniki otrzymane od znajomych osób. Wirusy i robaki są w stanie wykradać informacje z programów obsługujących pocztę e-mail i samodzielnie rozsyłać się do wszystkich osób wymienionych w książce adresowej. Jeśli więc nadejdzie od kogoś wiadomość z niezrozumiałą treścią lub z nieoczekiwanym załącznikiem, należy najpierw się skontaktować z nadawcą i potwierdzić zawartość załącznika przed otwarciem go.<br /><br />Inne wirusy mogą się rozprzestrzeniać za pośrednictwem programów pobieranych z Internetu lub z zainfekowanych dysków komputerowych pożyczanych od przyjaciół czy nawet zakupionych w sklepie. Są to rzadsze sposoby infekcji. Większość osób doprowadza do infekcji, otwierając nieznane załączniki wiadomości e-mail.<br />Sposoby infekcji<br /><br />Ścieżki wykorzystywane do rozpowszechniania wirusów to:• <br />Załączniki odbierane przez programy Outlook Express i Outlook. <br />• Obsługa poczty elektronicznej za pośrednictwem sieci Web, np. Hotmail. <br />• Współdzielone pliki i zasoby sieciowe. <br />• Odwiedziny podejrzanych witryn Web. <br />• Pobieranie niepewnego kodu lub oprogramowania z nieznanych miejsc w sieci Internet.<br /><br /><br /><span style="font-style:italic;">Źródło: <a href="http://www.microsoft.com">http://www.microsoft.com</a></span><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-75227906488693884752007-09-19T04:17:00.000+02:002007-09-18T19:23:29.010+02:00[Internet] Poradnik MEGAUPLOADMEGAUPLOAD to podobnie jak rapidshare.de system umożliwiający wymianę plików za pośrednictwem darmowych serwerów wirtualnych.<br />Maksymalny rozmiar pliku wynosi 500MB (mogą to być archiwa, pliki muzyczne, filmowe, itd.).Przy pobieraniu plików nie można używać żadnych menadżerów pobierania plików (nie obsługują tych linków - chyba, że ma się płatne konto).<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Jak wysyłać pliki na MEGAUPLOAD</span><br /><br />Wchodzimy na <a href="http://www.megaupload.com">MEGAUPLOAD</a> i klikamy przycisk "Przeglądaj":<br /><br />Następnie wybieramy plik, który chcemy wysłać i klikamy "Otwórz":<br /><br />Aby wysłać plik wystarczy teraz w pole "Podaj opis zawartości pliku" wpisać jakąś informację o pliku, zaznaczyć ptaszkiem "Akceptuję" i kliknąć przycisk "Wyślij".<br /><br />Po poprawnym wysłaniu pliku wyświetli nam się na zielono komunikat "UPLOAD COMPLETE", a u góry po prawej stronie znajdzie się link do naszego pliku (który możemy przekazywać dalej).<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Jak ściągać pliki z MEGAUPLOAD</span><br /><br />UWAGA! Aby bez problemu ściągać pliki z MEGAUPLOAD należy posiadać konto Premium lub zainstalować darmowy MEGAUPLOAD Toolbar dla Internet Explorer (i przy pobieraniu korzystać z tej przeglądarki).<br /><br />Aby ściągać pliki należy wejść na podany nam link MEGAUPLOAD<br /><br />Przepisujemy do pola w prawym górnym rogu kod, który się znajduje obok i klikamy "Download". Następnie czekamy kilka lub kilkadziesiąt sekund aż w prawym, górnym rogu pokaże się nam aktywny przycisk "Kliknij, aby pobrać" (w tym czasie ukazana tam jest ilość sekund pozostała do wyświetlenia linku).<br /><br />Po odliczeniu czasu zamykamy reklamę (jeśli taka wyskoczyła) i klikamy "Kliknij, aby pobrać" po czym czekamy, aż wyskoczy okienko pobierania pliku (póki co na przycisku pojawi się napis "Przygotowanie pobierania...") i rozpoczynamy ściąganie.<br /><br />UWAGA! Jeśli po wejściu na link MEGAUPLOAD zobaczysz tego typu wiadomość:<br /><br /><a href="http://shp.net.pl/images/megaupload/komunikat.png">http://shp.net.pl/images/megaupload/komunikat.png</a><br /><br />To oznacza to, że nie masz konta Premium lub korzystasz z przeglądarki innej niż Internet Explorer bez paska MEGAUPLOAD Toolbar. W takiej sytuacji należy go zainstalować (choć ja tego nie polecam) lub wykupić konto Premium.<br /><br /><br /><span style="font-style:italic;">Źródło: <a href="http://shp.net.pl">http://shp.net.pl</a></span><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-62635429696672866722007-09-19T04:14:00.000+02:002007-09-18T19:22:36.356+02:00[Internet] Poradnik RapidShareNa początek kilka informacji o tym dość szybkim, darmowym sposobie na wymianę plików.<br /><br />Maksymalny rozmiar pliku wynosi 100MB (mogą to być archiwa, pliki muzyczne, filmowe, itd.).<br /><br />Plik na serwerze RapidShare.com będzie umieszczony przez nielimitowany okres czasu (chyba, że zostanie skasowany przez uploadera lub nie będzie przez nikogo pobrany przez 90 dni).<br /><br />UWAGA! Jeśli plik, który pobieramy zajmuje ponad 30MB to następny będziemy mogli pobrać za ok. godzinę.<br /><br />Przy pobieraniu plików nie można używać żadnych menadżerów pobierania plików (nie obsługują tych linków - chyba, że ma się płatne konto na RapidShare.com).<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Jak wysyłać pliki na RapidShare.com</span><br /><br />Wchodzimy na <a href="http://www.rapidshare.com">RapidShare.com</a> i klikamy przycisk "Przeglądaj" lub "Wybierz" (zależy od przeglądarki):<br /><br />Następnie wybieramy plik, który chcemy wysłać i klikamy "Otwórz":<br /><br />Po tej operacji klikamy "Upload" i plik zaczyna się wysyłać (trwa to od kilku sekund do kilkudzisięciu minut, w zależności od wielkości pliku oraz szybkości łącza):<br /><br />Po prawidłowym wysłaniu pliku powinna pokazać się na czerwono informacja: "File nazwanaszegopliku.rar (xxx.MB) uploaded!" tak, jak poniżej:<br /><br />Klikamy wtedy "I don't want a collector's account right now. Just give me the links." (na samym dole strony) i po ułamku sekundy poniżej pokazują się nam dwa linki:<br /><br />Pierwszy link możemy dawać znajomym, aby mogli pobrać plik.<br />Drugi link służy do kasowania wysłanego przez nas pliku z serwerów RapidShare.com<br /><br />Na RapidShare.com można również założyć bezpłatne konto, które służy do zbierania punktów za każde pobranie plików (o rozmiarze > 1 MB), który wcześniej wysłaliśmy. Po zebraniu 10000 punktów można zmienić takie konto, na bezpłatne, 30-dniowe konto "Premium".<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Jak ściągać pliki z RapidShare.com</span><br /><br />Wchodzimy na podany nam link RapidShare.com<br /><br />Przewijamy stronę, aby zobaczyć przycisk "Free", który klikamy:<br /><br />Po kliknięciu ukaże nam się strona, gdzie na dole znajduje się miejsce na przepisanie kodu z obrazka. Po przepisaniu i kliknięciu przycisku obok się znajdującego rozpoczyna się ściąganie.<br /><br /><span style="font-style:italic;">Pliki, które leżą na http://www.rapidshare.de można później ściągnąć w dokładnie taki sam sposób, jak te zapisane na http://www.RapidShare.com</span><br /><br /><br /><span style="font-style:italic;">Źródło: <a href="http://shp.net.pl">http://shp.net.pl</a></span><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-47827860941982726432007-09-19T04:10:00.000+02:002007-09-18T19:33:20.753+02:00[Oprogramowanie, Windows] foobar2000Foobar2000 to świetny programik do odtwarzania muzyki. Obsługuje chyba wszystkie formaty dźwiękowe, a po odpowiednim ustawieniu opcji w EQ odznacza się najlepszą jakością dźwięku. Jego wygląd nie jest zbyt ciekawy, ale jakość dźwięku często powala. Program dodatkowo umożliwia odtwarzanie plików muzycznych spakowanych w archiwach (nie jest konieczna dekompresja), odtwarzanie internetowych stacji radiowych (z lepszą od choćby Winampa jakością) oraz nagrywanie płyt audio!<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Wzmocnienie basów i sopranów w foobar2000</span><br /><br />Na pewno wielu z was do słuchania muzyki używa właśnie tego odtwarzacza (nie dziwie się bo ma na pewno lepszą jakość dźwięku od choćby Winampa). Ten krótki poradnik pokaże jak w prosty sposób wzmocnic bassy i syczki :)<br />Może się to wam wydać dziwne po co ja to piszę, ale może po zrobieniu wszystkiego co tu napisałem zrozumiecie o co mi chodziło :) <br /><br />Na początek pobieramy i instalujemy foobar2000 v0.8.3 special (niestety trzeba ściągnąć tą wersję, gdyż na nowszych ten trick nie działa). Program do pobrania dostępny jest <a href="http://shp.net.pl/modules.php?name=Downloads&d_op=getit&lid=30">tutaj</a>. W instalatorze najlepiej zaznaczyć opcję Full. Po zainstalowaniu odpalamy program i włączamy jakąś piosenkę. Teraz wciskamy i przytrzymujemy - (minus na klawiaturze numerycznej, który leży pod światełkiem Scroll Lock) do tego czasu, aż w prawym dolnym rogu aplikacji pokaże się informacja, o poziomie głośności -17.50dB. <br /><br />Teraz przechodzimy do opcji, naciskając CTRL+P lub przez menu foobar2000 -> Preferences. Szukamy zakładki DSP Manager. Tam klikamy dwa razy prawym przyciskiem myszki Equalizer, aby przeskoczył na lewą stronę. <br /><br />Następnie otwieramy zakładkę Equalizer, która jest 4 pola pod DSP Manager. Pobieramy mały pliczek z ustawieniami Equalizera - kliknij prawym przyciskiem myszy <a href="http://1b985a8990.pliki.forall.pl/eq.feq">tutaj</a> i wybierz Zapisz element docelowy jako... (jeśli pobiera Ci się plik eq.php to pobierz, a następnie rozpakuj przy użyciu np. 7-Zip PL archiwum z tym pliczkiem, dostępne <a href="http://1b985a8990.pliki.forall.pl/eq.zip">tutaj</a>). Najwygodniej jest go zapisać na pulpicie, bo potem nie zapomnimy go usunąć :)<br />Dalszym krokiem jest wczytanie ustawien EQ przez wciśnięcie Load Preset i otworzenie pliku eq.feq, który właśnie ściągnęliście. <br /><br />I to by był już koniec. Odrazu powinniście usłyszeć różnicę w jakości dźwięku. Oczywiście jest to tylko moje osobiste ustawienie, które możecie dowolnie zmieniać :) Chciałem w nim tylko pokazać, że po zmniejszeniu głośności do określonego poziomu można podciągnąć nieco wyżej wszystkie wskaźniki. Dzięki temu dźwięk, przynajmniej w moim odczuciu jest dużo lepszy (ustawienie EQ przy normalnym poziomie głośności nie daje takich efektów). Najlepsze efekty usłyszy się na zestawach z subwooferem (ale w tych nieco lepszych). Minusem tego ustawienia jest to, że trzeba podciągnąć głośność w głośnikach, ale to chyba niewielki problem i chyba sami przyznacie, że się opłaca :) <br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;">Dodanie regulatora głośności</span><br /><br />Aby dodać do głównego okna programu regulator głośności należy ściągnąć i zainstalować dodatkową wtyczkę o nazwie Direct Volume Control (autorstwa Hartwork Project) - kliknij <a href="http://shp.net.pl/modules.php?name=Downloads&d_op=getit&lid=76">tutaj</a>, aby pobrać. Po zainstalowaniu jej odpalamy foobara2000 i przechodzimy do opcji, naciskając CTRL+P lub przez menu foobar2000 -> Preferences. Z okna preferencji z menu po lewej stronie szukamy pola Direct Volume Control. Z dostępnych dla tego modułu opcji wybieramy Integrate within user interface, klikamy Save All i na końcu Close. Po wykonaniu tych czynności w głównym oknie programu pojawi się prosty regulator głośności.<br /><br /><br /><span style="font-style:italic;">Źródło: <a href="http://shp.net.pl">http://shp.net.pl</a></span><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-12207368045577560982007-09-19T04:07:00.000+02:002007-09-18T19:21:16.607+02:00[Oprogramowanie] Najważniejsze licencje oprogramowania<span style="font-weight:bold;">Adaware</span> - jest oprogramowaniem rozpowszechnianym za darmo, ale zawiera funkcję wyświetlającą reklamy, zwykle w postaci banerów reklamowych.<br /><br /><span style="font-weight:bold;">Freeware</span> - umożliwia darmowe rozprowadzanie aplikacji bez ujawnienia kodu źródłowego. Programy na licencji freeware mogą być nieodpłatnie wykorzystywane, jednak zabrania się czerpania korzyści finansowych z ich dystrybucji przez osoby trzecie. Licencja nie dotyczy dystrybucji produktów (dokumentów, grafiki, innych programów itd.) stworzonych przy użyciu programów na licencji freeware, więc nie ogranicza możliwości ani nie narzuca konieczności pobierania opłat za wytworzone produkty. Czasami licencja freeware zawiera dodatkowe ograniczenia (np. część freeware jest całkowicie darmowa, a część darmowa jedynie do użytku domowego).<br /><br /><span style="font-weight:bold;">Powszechna Licencja Publiczna GNU (GNU General Public License)</span> - jest najpopularniejszą licencją wolnego oprogramowania.<br />Celem licencji GNU GPL jest przekazanie użytkownikom czterech podstawowych wolności:<br />wolność uruchamiania programu w dowolnym celu (wolność 0)<br />wolność analizowania, jak program działa i dostosowywania go do swoich potrzeb (wolność 1)<br />wolność rozpowszechniania niezmodyfikowanej kopii programu (wolność 2)<br />wolność udoskonalania programu i publicznego rozpowszechniania własnych ulepszeń, dzięki czemu może z nich skorzystać cała społeczność (wolność 3).<br />Jeżeli program nie gwarantuje użytkownikowi chociaż jednej z powyższych wolności, wówczas, według FSF, nie może być uznany za Wolne Oprogramowanie.<br /><br /><span style="font-weight:bold;">Shareware</span> - rodzaj płatnego programu komputerowego, który jest rozpowszechniany bez opłat, ale z pewnymi ograniczeniami, do wypróbowania przez użytkowników. Czasami po okresie próbnym (najczęściej po miesiącu) za taki program trzeba płacić lub zrezygnować z korzystania z niego.<br /><br /><span style="font-style:italic;">Źródło: <a href="http://pl.wikipedia.org">http://pl.wikipedia.org</a></span><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-1644193443849039942007-09-13T20:30:00.000+02:002007-09-18T19:48:46.624+02:00[News, Internet] Wirtualne Gadu Dyktando<span style="font-weight:bold;">19 września br. o godz. 18.00</span> odbędzie się pierwsze wirtualne ogólnopolskie dyktando, w którym <span style="font-weight:bold;"><span style="font-style:italic;">każdy</span></span> będzie mógł sprawdzić znajomość ojczystego języka. Dla najlepszych organizatorzy przewidują nagrody.<br />W przygotowaniach do tego <span style="font-style:italic;">sprawdzianu</span> mogą przydać się przykładowe dyktanda, które można pobrać ze strony<br /><a href="http://www.mojageneracja.pl/8899/">www.mojageneracja.pl/8899/</a><br />Na powyższej stronie znajdziecie również więcej informacji na temat tego wydarzenia.<div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-6238863195691602692007-09-12T19:20:00.001+02:002008-04-05T15:14:14.496+02:00[Windows XP] Wyłączanie powiadomień w trayuPowiadomienia w trayu (obok zegara) służą do powiadamiania użytkownika o wykonanej operacji przez dowolny program. Programy są umieszczane w trayu aby mieć do nich szybki lub stały dostęp. Po pewnym czasie, gdy używamy tych samych programów to powiadomienia zaczynają przeszkadzać, ponieważ znamy informacje w nich zawarte. Niektórzy użytkownicy wyłączają tę funkcję zaraz po zainstalowaniu systemu, ponieważ jest dla nich zbyt uciążliwa.<br /><br />1. Uruchom edytor rejestru (menu Start ==> Uruchom ==> regedit)<br /><br />2. Otwórz klucz <span style="font-weight:bold;">HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\<br />Windows\CurrentVersion\Explorer\Advanced</span><br /><br />3. Kliknij dwukrotnie na wartość DWORD <span style="font-weight:bold;">EnableBalloonTips</span>.<br /><br />4. Zapisz aktualne dane (najlepiej na kartce); mogą się przydać przy ewentualnych problemach.<br /><br />5. Wpisz <span style="font-weight:bold;">0</span> jeśli <span style="font-weight:bold;">nie chcesz</span> aby powiadomienia pojawiały się w trayu.<br /><br />6. Zamknij edytor rejestru<br /><br />7. Zmiany zostaną zastosowane po ponownym uruchomieniu komputera.<br /><br /><span style="font-style:italic;">Źródło:<br /><a href="http://winoptymalizacja.republika.pl">Przyspieszanie Windows XP i łącza internetowego</a></span><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-28797084943448930492007-09-12T19:17:00.002+02:002008-04-05T15:13:54.454+02:00[Windows XP] Szybsze wyświetlanie folderów w menu StartFoldery w menu Start wysuwają się z lekkim opóźnieniem. Na "świeżo" zainstalowanym systemie nie ma z tym większych problemów, jednak po dłuższym upływie czasu może się ten proces wydłużyć nawet do kilku sekund, co może być trochę kłopotliwe. Można ten czas skrócić edytując odpowiedni wpis w rejestrze systemu.<br /><br />1. Otwórz edytor rejestru (menu Start ==> Uruchom ==> regedit)<br /><br />2. Otwórz klucz <span style="font-weight:bold;">HKEY_CURRENT_USER\Control Panel\Desktop</span><br /><br />3. Kliknij dwukrotnie wartość <span style="font-weight:bold;">MenuShowDelay</span>.<br /><br />4. Zapisz aktualne dane (najlepiej na kartce); mogą się przydać przy ewentualnych problemach.<br /><br />5. Zmień wartość np. na 100 (0,1 sekundy).<br /><br />6. Zamknij edytor rejestru<br /><br />7. Zmiany zostaną zastosowane po ponownym uruchomieniu komputera.<br /><br /><span style="font-style:italic;">Źródło:<br /><a href="http://winoptymalizacja.republika.pl">Przyspieszanie Windows XP i łącza internetowego</a></span><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-60757913922780310612007-09-12T07:07:00.000+02:002007-09-18T20:53:51.335+02:00[Linux] Czyszczenie UbuntuW Linuksie nie ma potrzeby czyszczenia systemu z niepotrzebnych plików, jednak jeśli ktoś bardzo tego chce może zastosować dwie komendy, które usuną zbędne pliki w systemie.<br /><br /><span style="font-weight:bold;">sudo apt-get autoremove</span><br />polecenie usuwa zbędne pakiety, które nie mają powiązania z żadnym właściwym programem i same nie mogą zostać uruchomione<br /><br /><span style="font-weight:bold;">sudo apt-get autoclean</span><br />komenda usuwa pobrane pliki w celu instalacji danego pakietu. Jeśli pakiet został już zainstalowany plik zajmuje tylko miejsce na dysku<br /><br />Te dwa polecenia wystarczą, ponieważ Linux nie ma zbyt wielu "śmieci" w porównaniu z systemem Windows. Komendy nie przyspieszą systemu, ponieważ ilość zainstalowanego oprogramowania w Linuksie nie ma wpływu na szybkość systemu, więc stosując komendy zyskamy tylko miejsce na dysku.<div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-22577577404376476842007-09-12T07:01:00.001+02:002008-04-05T15:13:34.769+02:00[Windows XP] Przyspieszanie łącza internetowego<span style="font-weight:bold;"><span style="font-style:italic;">Zmiana MTU</span></span><br />MTU określa maksymalny rozmiar wysyłanego pakietu. Gdy rozmiar jest za duży transfer się zmniejsza, ponieważ pakiet jest zatrzymywany przez router i dzielony na części, gdy zaś jest za mały tracimy, ponieważ nie wykorzystujemy pełnych możliwości transferu. Najczęściej występuje ten pierwszy problem czyli za duży rozmiar wysyłanego pakietu. Zatem ustawmy dokładny rozmiar pakietu jaki obsługuje router. Dla każdej sieci jest inny rozmiar!<br /><br />1. Wejdź w <span style="font-weight:bold;">menu Start</span> i wybierz <span style="font-weight:bold;">Uruchom</span>.<br /><br />2. Wpisz <span style="font-weight:bold;">cmd</span> i kliknij <span style="font-weight:bold;">ok</span> lub <span style="font-weight:bold;">wcisnij enter</span>.<br /><br />3. Następnie wpisz komende <span style="font-weight:bold;">ping -f -l 1500 www.google.pl</span><br />Adres strony może być dowolny<br /><br />4. Jeśli pojawi się tekst <span style="font-weight:bold;">Pakiet musi być podzielony...</span> zmniejsz wartość z 1500 np. na 1400<br /><br />5. Spróbuj znaleźć jak <span style="font-weight:bold;">największą</span> liczbę (np. 1472) po której pojawi się tekst <span style="font-weight:bold;">Odpowiedź z...</span><br /><br />Przykład:<br />Wpisujemy liczbę 1471 i pojawia nam się tekst <span style="font-weight:bold;">Odpowiedź z...</span> potem wpisujemy liczbę 1472 po której pojawia nam się tekst <span style="font-weight:bold;">Pakiet musi być podzielony...</span>, więc największą wartością jest 1471<br /><br /><span style="font-style:italic;">Znaleziona liczba będzie potrzebna w następnej poradzie <span style="font-weight:bold;">Zmiana RWIN</span></span><br /><br />6. Po znalezieniu odpowiedniej wartości trzeba wprowadzić ją do systemu. Pomoże Ci w tym bardzo prosty w obsłudze, darmowy i bez potrzeby instalacji program CableNut MTU Tool <a href="http://winoptymalizacja.republika.pl/dobre-programy/cmtu.rar">pobierz</a> Program znajduje się w archiwum, które trzeba najpierw wypakować, np. programem WinRAR <a href="http://www.rarlab.com/rar/wrar361pl.exe">pobierz</a><br /><br />7. Gdy pobierzesz program i uruchomisz, w miejscu MTU wpisz największą wartość i kliknij <span style="font-weight:bold;">apply</span>.<br /><br />8. Zmiany zostaną zastosowane po ponownym uruchomieniu komputera.<br /><br /><br /><span style="font-weight:bold;"><span style="font-style:italic;">Zmiana RWIN</span></span><br />Ustala w bajtach maksymalny rozmiar danych, które może wysłać host, bez potwierdzenia odebrania poprzednich części przez komputer, który pobiera pliki. W przypadku braku informacji, że dane dotarły, host nie może wysłać kolejnych fragmentów danych.<br /><br />1. Otwórz edytor rejestru (menu start --> uruchom --> regedit)<br /><br />2. Otwórz klucz <span style="font-weight:bold;">HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\<br />Services\Tcpip\Parameters</span><br /><br />3. Kliknij dwukrotnie wartość <span style="font-weight:bold;">TcpWindowSize</span><br /><br />4. Zamiast 65535 wpisz liczbę otrzymaną w następnym kroku. Liczbę wpisz w systemie <span style="font-weight:bold;">dziesiętnym</span>.<br /><br />5. Od liczby MTU <span style="font-weight:bold;">odejmij 40</span>. Otrzymany wynik <span style="font-weight:bold;">pomnóż przez 4</span>.<br />Przykład: (1472-40)*4=1432*4=5728<br /><br />6. Zmiany zostaną zastosowane po ponownym uruchomieniu komputera.<br /><br /><span style="font-style:italic;">Źródło:<br /><a href="http://winoptymalizacja.republika.pl">Przyspieszanie Windows XP i łącza internetowego</a></span><div class="blogger-post-footer"><script type="text/javascript"><!-- google_ad_client = "pub-1677053478465409"; /* 468x15, utworzono 08-02-17 */ google_ad_slot = "4271530339"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 15; //--> </script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></div>silvester125http://www.blogger.com/profile/12334881805753283597noreply@blogger.comtag:blogger.com,1999:blog-1234391942191977895.post-17609570510547174952007-09-12T06:53:00.006+02:002008-04-05T15:12:32.986+02:00[Windows XP] Przyspieszanie systemuNa początek proponuję zapoznać się z podstawami, które będą niezbędne w celu przyspieszenia systemu:<br />1.Aby uruchomić <span style="font-style: italic;">edytor rejestru</span> Wybierz <span style="font-weight: bold;">menu Start</span> ==> <span style="font-weight: bold;">Uruchom</span> ==> wpisz <span style="font-weight: bold;">regedit</span><br /><br />2.We wszystkich poradach wartość, której <span style="font-style: italic;">nie ma</span> tworzymy:<br /><span style="font-weight: bold;">Edycja</span> ==> <span style="font-weight: bold;">Nowy</span> ==> <span style="font-weight: bold;">Wartość DWORD</span> później wybieramy system (dziesiętny lub szesnastkowy) i wpisujemy tytuł. Jaki system wybrać i tytuł napisane jest w wybranej poradzie. Jeśli będzie wymagana inna wartość będzie to wyraźnie zaznaczone.<br /><br /><br />Skoro podstawy mamy za sobą czas przyspieszyć system:<br /><br /><span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;">Automatyczne zamykanie programów</span></span><br />Zamykając system Windows czasami pojawia się okienko, które informuje nas, że nie zapisaliśmy danych przez uruchomioną aplikację. Zamykając system często odchodzimy od komputera zanim się wyłączy i takie okienko uniemożliwia zakończenie pracy. Można włączyć automatyczne zamykanie aplikacji, jednak czasem drastyczne zamknięcie wiąże się z utratą danych (np. jeśli piszemy tekst w Wordzie i zapomniemy go zapisać to cała praca pójdzie na marne). Jednak drastycznemu zamknięciu aplikacji zapobiega punkt 5, który przydziela czas po jakim aplikacja ma być wyłączona.<br /><br />1. Otwórz edytor rejestru<br /><br />2. Otwórz klucz <span style="font-weight: bold;">HKEY_CURRENT_USER\Control Panel\Desktop</span>.<br /><br />3. Kliknij dwukrotnie na <span style="font-weight: bold;">AutoEndTasks</span>.<br /><br />4. Zapisz aktualne dane (najlepiej na kartce); mogą się przydać przy ewentualnych problemach.<br /><br />5. W pole dane wartości wpisz <span style="font-weight: bold;">1</span>.<br /><br />6. Ponownie wykonaj 1. oraz 2. punkt.<br /><br />7. Zmień wartość <span style="font-weight: bold;">HungAppTimeout</span> na 800.<br /><br />8. Zamknij edytor rejestru.<br /><br />9.Zmiany zostaną zastosowane po ponownym uruchomieniu komputera.<br /><br /><br /><span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;">Indeksowanie plików (tylko WinXP z systemem plików NTFS)</span></span><br />Aby wyszukiwanie plików na dysku odbywało się szybciej system indeksuje pliki. Niestety często robi to w nieodpowiednich momentach, np. podczas defragmentacji dysku, oglądania filmu lub skanowania antywirusowego, kiedy potrzebna jest jak największa wydajność komputera. Na szczęście można wyłączyć indeksowanie, które jest często zbędne, a na mniejszych dyskach jest zalecane wyłączenie.<br /><br /><span style="font-style: italic;">Mam dysk 40GB i podczas wyszukiwania nie zauważyłem żadnego spowolnienia, a podczas ogólnego korzystania z komputera można odczuć lepszą wydajność.</span><br /><br />1. Wejdź do <span style="font-weight: bold;">Mój komputer</span> i <span style="font-weight: bold;">kliknij</span> na pierwszą z partycji (zazwyczaj c:) <span style="font-weight: bold;">prawym przyciskiem myszy</span> i wybierz <span style="font-weight: bold;">Właściwości</span>.<br /><br />2. Zostaw puste pole przy <span style="font-weight: bold;">Zezwalaj na indeksowanie tego dysku, aby przyspieszyć wyszukiwanie plików</span>.<br /><br />3. Kliknij <span style="font-weight: bold;">zastosuj</span>. Po tym pojawi się okienko i wybierz <span style="font-weight: bold;">Zastosuj zmiany do podfolderów i plików</span> i kliknij <span style="font-weight: bold;">ok</span>.<br /><br />4. Po pojawieniu się okna o tytule <span style="font-weight: bold;">Zastosowywanie atrybutów</span> kliknij <span style="font-weight: bold;">Anuluj</span><br /><br />5. Na koniec kliknij <span style="font-weight: bold;">ok</span> w oknie, które pojawiło się w punkcie 1.<br /><br />6.Powtórz kroki 2-5 na wszystkich partycjach (c:, d:, itd.).<br /><br /><br /><span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;">Pamięć RAM</span></span><br />System Windows wykorzystuje tylko 80% posiadanej pamięci RAM. Reszta pamięci po prostu się "marnuje". Aby zwiększyć procent wykorzystywanej pamięci trzeba zmienić jedną wartość w rejestrze. Niestety Windows nie zawsze zwraca uwagę na tą wartość i wykorzystuje domyślnie ustawione 80%, jednak zmienienie wartości nie zaszkodzi.<br /><br />1. Otwórz edytor rejestru<br /><br />2. Otwórz klucz <span style="font-weight: bold;">HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\<br />Session Manager\Memory Management</span><br /><br />3. Kliknij dwukrotnie wartość <span style="font-weight: bold;">NonPagedPoolSize</span><br /><br />4. Wybierz system <span style="font-weight: bold;">dziesiętny</span><br /><br />5. Zapisz aktualne dane (najlepiej na kartce); mogą się przydać przy ewentualnych problemach.<br /><br />6. <span style="font-weight: bold;">Pomnóż</span> swoją pamięć <span style="font-weight: bold;">(w MB)* 95%</span>, np. 256MB * 95% = 243,2. Następnie uzyskany wynik <span style="font-weight: bold;">pomnóż przez 1024</span>. Uzyskaną liczbę wpisz jako wartość w okienku, które pojawiło się w punkcie 3.<br /><br />7. Zamknij edytor rejestru<br /><br />8.Zmiany zostaną zastosowane po ponownym uruchomieniu komputera.<br /><br /><br /><span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;">Prefetch</span></span><br />W folderze C:\Windows\Prefetch przechowywane są dane o wszystkich zainstalowanych aplikacjach. Domyślnie te inforamcje ładowane są do pamięci RAM co przyspiesza uruchamianie poszczególnych aplikacji. Jednak przy dużej liczbie zainstalowanych programów i małej ilości RAMu ta funkcja spowalnia system. Pomimo, że nie uruchamia się codziennie każdego z programów to informacje i tak są o nim przechowywane w pamięci.<br /><br />1. Uruchom edytor rejestru.<br /><br />2. Otwórz klucz <span style="font-weight: bold;">HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\ControlSet001\Control\<br />Session Manager\Memory Management\PrefetchParameters</span>.<br /><br />3. Kliknij dwukrotnie wartość <span style="font-weight: bold;">EnablePrefetcher</span>.<br /><br />4. Do tej wartości można przypisać następujące parametry:<br />0 - wyłącza prefetching,<br />1 - uaktywnia prefetching dla aplikacji,<br />2 - uaktywnia prefetching dla bootowania<br />3 - uaktywnia zarówno dla aplikacji, jak i bootowania.<br /><br />5. W pole dane wartości wpisz <span style="font-weight: bold;">2</span>.<br />Jeśli posiadasz 128MB lub mniej pamięci RAM zalecane jest wpisanie 0.<br /><br />6. Zamknij edytor rejestru.<br /><br />7.Zmiany zostaną zastosowane po ponownym uruchomieniu komputera.<br /><br /><br /><span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;">Szybsze zamykanie usług</span></span><br />Czasami na zamknięcie usługi możemy czekać 15 sekund, a niekiedy nawet 30. W zależności jaka usługa blokuje w danym momencie zamykanie systemu. Można skrócić czas potrzebny na zamknięcie dowolnej blokującej usługi.<br /><br />1. Uruchom edytor rejestru<br /><br />2. Otwórz klucz <span style="font-weight: bold;">HKEY_CURRENT_USER\Control Panel\Desktop</span>.<br /><br />3. Wartość <span style="font-weight: bold;">WaitToKillAppTimeout</span>.<br /><br />4. Zapisz aktualne dane (najlepiej na kartce); mogą się przydać przy ewentualnych problemach.<br /><br />5. Zmień na <span style="font-weight: bold;">100</span>.<br /><br />6. Następnie otwórz klucz <span style="font-weight: bold;">HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control</span>.<br /><br />7. Wartość <span style="font-weight: bold;">WaitToKillServiceTimeout</span> zmień również na <span style="font-weight: bold;">100</span>.<br /><br />8. Zamknij edytor rejestru.<br /><br />9. Zmiany zostaną zastosowane po ponownym uruchomieniu komputera.<br /><br /><span style="font-style: italic;">Uwaga! 1000 = 1 sekunda</span><br /><br /><br /><span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;">Usuwanie z pamięci nie potrzebnych bibliotek DLL</span></span><br />System Windows podczas uruchamiania aplikacji wczytuje do pamięci RAM biblioteki DLL danego programu. Po zamknięciu programu Windows zostawia je w pamięci, by aplikacje korzystające z tych bibliotek szybciej się uruchamiały. Jednak gdy mamy mało pamięci RAM np. 128MB to zaleca się włączenie ciągłego czyszczenia pamięci z nie potrzebnych bibliotek DLL.<br /><br />1. Urucho